
1. Definicja i opis praktyki.
Miłosierdzie, to aktywna forma współczucia, wyrażająca się w konkretnym działaniu, a
uczynki miłosierdzia, to
„dzieła miłości, przez które przychodzimy z pomocą naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy” (KKK p. 2447)
W kontekście Arete7 szczególnie interesujące jest właśnie konkretne działanie.
Kościół katolicki w swoim nauczaniu wyróżnia dwa rodzaje uczynków miłosierdzia:
- Uczynki miłosierdzia względem duszy: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych
- Uczynki miłosierdzia względem ciała: głodnych nakarmić, spragnionych napoić, nagich przyodziać, podróżnych w dom przyjąć, więźniów pocieszać, chorych nawiedzać, umarłych pogrzebać
2. Dlaczego warto podjąć taką praktykę i do kogo szczególnie jest skierowana?
Uczynki miłosierdzia są skierowaną na drugiego człowiek i nie są ćwiczeniem duchowym jako takim. Jest to jednak praktyka, która zawsze działa w obie strony. Czyniąc dobro, sami stajemy się lepsi. Idąc za myślą św. Jana Pawła II, czyny są dziełem osoby i jednoczenie tę osobę kształtują.
Czyn miłosierdzia prawie zawsze wymaga od nas wysiłku duchowego i wyjścia poza strefę komfortu, czyniąc nas kimś lepszym. Jednocześnie wysiłek ten nie jest pustym ćwiczeniem, ale konkretnym dobrem uczynionym drugiemu człowiekowi.
Niewątpliwie uczynki miłosierdzia, to niezbędne kroki na drodze ku świętości.
3. Jak skonfigurować Arete7, żeby sobie pomóc w realizacji praktyki?

W uczynkach miłosierdzia ważne jest konkretne działanie. Dlatego warto zamiast definiować ogólną praktykę, lepiej jest w tytule nowej praktyki wpisać konkretne działanie np. odwiedzić chorą babcię lub samotnego sąsiada, odwiedzić grób dziadka, wesprzeć hospicjum lub dom pomocy społecznej.
W przypadku uczynków, które wymagają przygotowania, warto ustawić przypomnienie dzień wcześniej (a nawet tydzień jeśli potrzeba).
Częstotliwość praktyki powinna uwzględniać charakter naszej pracy, życia rodzinnego i trudność konkretnego działania. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, to spróbuj raz w miesiącu odwiedzić kogoś o kim wiesz, że tego potrzebuje.



Leave a Reply